Mińsk Mazowiecki 2015

W dniach 10-11 stycznia odbyła się w Mińsku Mazowieckim Wystawa Modelarska pod patronatem Spółdzielni Mieszkaniowej Przełom. Była to pierwsza edycja wystawy połączonej z konkursem zorganizowana w Mińsku. Z racji bliskości nie omieszkałem i tam się pojawić, zresztą nie tylko ja, był też Bartek, Adam i Maciek.

Jak na pierwszą edycję, to około 200 modeli można potraktować jako sukces organizatorów. Na mnie największe wrażenie zrobiły kartonowe modele okrętów japońskich autorstwa Tomasza Guza z Lublina, naprawdę niesamowite. Było też wiele ciekawych modeli i co ważne w wykonaniu juniorów z miejscowej modelarni. Bardzo duże zainteresowanie wzbudził pokaz Bartka, jak zawsze gdy po stole z modelami śmigają jego czołgi sterowane radiem. IPMS Warszawa zdobyło też dwa wyróżnienia, jedno Bartek i jedno ja, trochę szkoda że tylko my wystawialiśmy swoje prace, może następnym razem będzie nas więcej.

Na wielki plus dla organizatorów należy zapisać bardzo sprawne przeprowadzenie całej imprezy, obyło się bez jakichkolwiek opóźnień. Naprawdę uważam że impreza godna jest polecenia i ma potencjał aby rozwinąć się w jeden z ciekawszych konkursów w naszym kraju, oby tylko organizatorom nie zabrakło zapału, za co trzymam kciuki. Wszystko odbyło się w bardzo miłej, modelarskiej atmosferze za co pragnę z tego miejsca podziękować organizatorom.

Do zobaczenia na następnej edycji.

Darek Sommerfeld

 

I jeszcze kilka zdań od Maćka….

 W dniach 10-11 stycznia odbyła się wystawa i konkurs modelarski w Mińsku Mazowieckim. Była to pierwsza edycja tej imprezy, ale nie była ona niestety zbyt mocno reklamowana. Obejmowała modele plastikowe oraz kartonowe. Całkiem niezła giełda modelarska umożliwiała zakupy. Impreza została zorganizowana w domu kultury w efektownych pomieszczeniach. Na pewno ma ona potencjał, jest dość blisko Warszawy, warto więc ją bardziej rozreklamować, co pozwoli w przyszłości zachęcić większą liczbę uczestników do przyjechania do Mińska Mazowieckiego.

 

Fotki: Maciek i Adam

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*