Spotkanie grupowe 9.04.2019

W kwietniu spotkaliśmy się jak co miesiąc… a jakże…. tylko znów weny na relację nie było. Ale trzeba…. no to jest. Sporo nas przybyło bo to Babaryba 2019 zbliża się wielkimi krokami…. (pływami???) Dotarli do nas koledzy ”kartonowcy” i obgadaliśmy kilka spraw. A modelarsko jak zazwyczaj też sporo się działo. Kilka znanych już od paru spotkań modeli …. nieśmiertelny Leopard, czy też Sabre Maciejki. Flacha dokończył Crusadera, a poza tym zaskoczył wszystkich ”nurem” pod wodę. Możecie podziwiać jego ORŁA z obdrapanym nosem. Kolega Paweł z ”kartonów” pokazał przeciwpancernego Bückera. Bartek dotarł po długim niebycie z pezetelką 11 i małym Newportem. Siema pokazał jajowatego Corsaira. Adamowy belgijski Camel jest bliski ukończenia. Bartek przyjechał z kołowym niszczycielem czołgów Panhard AML 90. Mieliśmy też dwie figurki. Oryginalnie fantazyjna figura zielonego ogra popełniona przez Fazziego… i własnoręcznie od podstaw ulepione popiersie otomańskiego woja autorstwa Marcina. Ja miałem ze sobą żywiczną replikę szkolnego Claude w trakcie roboty.

To byłoby na tyle. Następne spotkanie w maju.

Tekst: Zbyszek Malicki; zdjęcia: Maciek Żywczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*