Spotkanie grupowe 12.07.2022

W lipcu nareszcie konkretnie….  Sporo nas dotarło, nawet ci co już od dawna się nie pojawiali. Bardzo miło było nam w końcu zobaczyć Huberta … dwa lata minęły jak go nie było…. jak ten czas leci. Po dłuższej nieobecności dotarł też Adam i to od razu z pięknym modelem…. Ciężarówka i przyczepa pełne beczek piwa robiły wrażenie. Kuba znów wszystkich zaskoczył ilością modeli. Messer i dwa japońce jak zwykle na wysokim poziomie. Para z hinomaru, choć w dużej skali to i tak była bardzo miła memu sercu.
Po restauracyjnym stole co jakiś czas przemykał sterowany ciągnik artyleryjski…. To Bartek wykańcza kolejne swoje jeździdełko. Popatrzcie jak tak jest wszystko upchane…. Na zakończenie wspomnę o Panzer III, którego dzielnie buduje Darek…. Będziecie zaskoczeni sposobem wykończenia i malowaniem (choć po figurkach może niektórzy się już domyślają w jakich będzie barwach). To tyle. Do następnego.

Tekst: Zbyszek Malicki, zdjęcia: Maciek Żywczyk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*