Bytom 2015

Miałem nie jechać….ale pojechałem. No i nie żałuję, bo jak się potem okazało wyjazd i dla mnie był tym razem ”owocny”. Mój cam-ship fighter postawiony w kategorii dioram lotniczych zyskał przychylność sędziów. Powiecie że się chwalę…..jasne, a czemu nie? Mamy się czym chwalić. Dwa ”czarne diamenty” wykosił Strużyn, za Junkersa F-13 i za genialnego Fulmara. Z czarnym diamentem wyjechał też Flacha, dostał go za model Wóz 172M, a jego  Mi-8 został nagrodzony wyróżnieniem. Już tradycją staje się, że Darek zabiera do siebie puchar memoriału Jana Białego. Tak było w zeszłym roku, w tej edycji to samo 8-). No i na okrasę puchar za najlepszy model okrętu na zawodach…..Janusz Bogusz za Liberty, którego galeryjkę wrzucę niebawem.  Można powiedzieć, że wyjazd do Bytomia był dla naszej grupy udany. A co do samej imprezy….to jak zwykle. Pełen profesjonalizm, wielkość i rozmach jak na nasze krajowe warunki imponująca. W tym roku miałem wrażenie, że było nieco mniej modeli konkursowych. Za to dużo więcej stoisk klubowych i handlowych. Zwłaszcza te ostatnie dały nam się mocno we znaki 8-). Nasze stoisko w tym roku wypadło nieco blado. Niewielka ilość modeli ledwie wypełniała stolik (choć w tym roku był połowę mniejszy niż w zeszłym). Brakowało Bartkowych szmato płatów i jeżdżących pojazdów. Na szczęście mieliśmy dwie przyciągające oko perełki. Zeszłorocznych zwycięzców….pojazd Oshkosh M-ATV, Flachy i nieziemskiego Messerschmitta 109, którego na naszym stoliku zechciał postawić kolega Sebol. Inne grupy i kluby zaprezentowały też swoje stoły, co możecie zobaczyć na zdjęciach. Poniżej przedstawiamy nasze stoiskowo-klubowe ujęcia, a fotoreportaż z zawodów jak zwykle
w linku: Bytom 2015

Tekst: Zbyszek Malicki, zdjęcia: Adam Grzymski, Krzysiek Strużyna

 

 

 

 

Jeden komentarz do “Bytom 2015

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*