Supermarine Spitfire Mk.VIII

Model Supermarine Spitfire Mk.VIII Eduarda w skali 1/48 miał premierę prawie dwa lata temu i od razu trafił do mojego magazynu „Złośnic”. Długo nie musiał czekać na swoją kolej by trafić „na warsztat” gdyż zbliżała się 80-ta rocznica pierwszego lotu myśliwca Spitfire’a. Tego nie mogłem przepuścić 😉 Pierwsze przymiarki potwierdziły doskonałą jakość wyprasek czeskiego producenta. Montaż przebiegał bezproblemowo do momentu przyklejenia oszklenia gdyż już na początku budowy musimy zdecydować na jedną z opcji – kokpit otwarty lub zamknięty. W przypadku jeśli decydujemy się na opcję zamkniętą należy usunąć drobny element kadłuba tak by móc później osadzić limuzynę w pozycji zamkniętej. Cała operacja trwała 10-15 minut pracy pilnikiem i skalpelem. Reszta budowy to już sama przyjemność. Wybór malowania nie był prosty gdyż w planach mam zrobienie kilku „ósemek”.
Ostatecznie postanowiłem, że na przetarcie szlaków pierwszym Spitfire’m Mk.VIII będzie maszyna nr JF447 z polskim akcentem. Samolotem tym latał dowódca 601 dywizjonu RAF S/Ldr Stanisław Skalski na śródziemnomorskim teatrze działań wojennych.
Kamuflaż powstał przy zastosowaniu farb Model Master (Dark Earth 4846),Tamiya (Middle Stone mix  XF-59 i XF-60) oraz Gunze (Azure Blue C370) Całość potraktowałem specyfikami AK Interactive do weatheringu oraz pigmentami i farbami olejnymi dla plastyków.
Tekst i zdjęcia: Darek Trzeciak

Jedna myśl nt. „Supermarine Spitfire Mk.VIII

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*